• GABINET KOLEKCJONERA w.II

    29,00 
    Nie chciałem ostatecznie pożegnać się z Życiem instrukcją obsługi. Pracowałem nad tą książką tak długo, nosiłem ją w sobie tak długo, że nie umiałem się od niej w ogóle uwolnić. Aby się uwolnić — pomyślałem — najłatwiej byłoby napisać krótkie opowiadanie, które nie miałoby żadnego bezpośredniego związku z Życiem, ale jednak funkcjonowałoby dla mnie jako rodzaj szyfru. Życie byłoby w nim zakodowane...

    Georges Perec

  • RODZAJE PRZESTRZENI w.II

    39,00 
    Georges Perec "Rodzaje przestrzeni" w.II przekład: Agnieszka Daniłowicz-Grudzińska posłowie: Jean-Luc Joly opracowanie i tłumaczenie Zapisków niewydanych: Rene Koelblen PREMIERA: listopad 2025 cena: 49 zł Drugie wydanie "Rodzajów przestrzeni" Georgesa Pereca zawiera niepublikowane fragmenty i materiały z odnalezionych zapisków pisarza, które nie zostały umieszczone przez niego w książce. Materiały opracował i posłowiem opatrzył Jean-Luc Joly. Pisarstwo Georgesa Pereca zasilają dwa potężne impulsy. Z jednej strony zdziwienie, tradycyjnie identyfikowane jako źródło filozoficznego namysłu, ale dla autora Przestrzeni stanowiące naturalną postawę wobec świata, a mówiąc precyzyjnie – wobec każdej drobiny istnienia, która jest tylko o tyle, o ile wydobywa ją z nicości dociekliwe pytanie. Z drugiej zaś strony pragnienie, na dodatek potrójne: trwałości, obecności i pełni. Jeśli żadne z miejsc nie jest nam dane na zawsze, jeśli żadne z nich nie może być dla nas wieczystym punktem odniesienia, jeżeli rzeczy i ludzie gubią się i odchodzą, to jedyną nadzieją są słowa: widmowe szkatułki, w których przechowujemy kawałki zgruzowanego świata, niewyraźne ślady jego obecności, fantomy wypełniające pustkę. Perec niestrudzenie notuje, każdego dnia z tą samą determinacją tworzy rejestr istnienia, włączając do niego osoby, miejsca, przedmioty i zdarzenia. Żyje wyłącznie dlatego, że pisze.

    Grzegorz Jankowicz

  • CZŁOWIEK, KTÓRY ŚPI

    29,00 
    Człowiek, który śpi jest powieścią jednowątkową. Perec, „nawiązując do pewnego szczególnego okresu w życiu”, opowiada historię - swoją własną historię – człowieka, który przerywa studia, wycofuje się z życia, wybija na margines, dobrowolnie zajmuje pozycję outsidera. (...) Wreszcie, schwytany w pułapkę zwodniczego poczucia mocy, obezwładniony narastającą rozpaczą, powoli wydobywa się z odrętwienia, próbuje narzucić swej „chwiejnej egzystencji jarzmo nieugiętej dyscypliny”. Reguluje sobie życie jak zegarek, ustanawia codzienne rytuały, opracowuje rozkład zajęć, wytycza trasy wędrówek, nie zdaje się na przypadek. Już wie, że „obojętność jest bezużyteczna”, że nikt nie może ujść dyktatowi czasu ani historii. [...]

    Anna Wasilewska „Autobiografia pod rygorem”

  • Projekt 51 | PIO KALIŃSKI

    99,00 
    PREMIERA 23.06.2025 g:19:00 LOKATOR PROJEKT 51 składa się z 179 grafik wykonanych w technice linorytu zainspirowanych 51 rozdziałem "ŻYCIA, INSTRUKCJI OBSŁUGI" Georgesa Pereca w przekładzie Wawrzyńca Brzozowskiego. "Moją uwagę od samego początku przykuł jedyny w swoim rodzaju rozdział LI zawierający 179 zdań pogrupowanych w 18 akapitach po 10 w każdym, za wyjątkiem ostatniego, gdzie tych zdań w akapicie jest tylko 9. Jest to swoisty „spis treści”, „skrót”, powtórzenie, obraz w obrazie, w którym Perec cytuje sam siebie. „...a wokół długi orszak wszystkich tych postaci, niosących swą przeszłość, historię, legendy”. I to właśnie one zajęły moją uwagę na długi czas lektury i pracy nad tymi grafikami. Projekt przeszedł wiele zmian formalnych i koncepcyjnych, jedyne czego byłem pewien od samego początku to że prace będą wykonany w technice linorytu." PIO KALIŃSKI
    PIO Kaliński – ur. w 1977 r. w Krakowie. Artysta, grafik, wydawca. Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, dyplom w pracowni prof. Romana Banaszewskiego. Autor esejów graficznych, m. in. „Paryż/Paris – Notatki ze spacerów”, „Passionate Journey”, „Samotność”, „Obiekty latające PIO”, „Notatki na marginesach Księgi niepokoju”, „Notatki metafizyczne”, „Życie jest gdzie indziej”. Autor ilustracji i okładek do książek, m. in. Fernanda Pessoi, Franza Kafki, Georgesa Pereca, Inger Christensen oraz Milana Kundery. Jego prace zyskały uznanie we Francji, czego dowodem jest monografia „Voyage en Auvergne” (2012). Autor licznych wystaw krajowych i zagranicznych (m. in. Guangzhou, Shenzhen, Clermont-Ferrand, Bratysława, Praga, Norymberga, Piran, Warszawa). Założyciel autorskiego wydawnictwa LOKATOR MEDIA. Mieszka i pracuje w Krakowie.
     
  • O genezie jej powstania wspomina krótko sam Perec w rozdziale drugim. Ale co łączy obiecujący początek powieści przygodowej o człowieku, który przywłaszczył sobie cudzą tożsamość (nie mówiąc już o opisaniu fikcyjnej wyspy W) z poszukiwaniem najwcześniejszych wspomnień i próbą ustalenia faktów, na których pisarz, pozbawiony zwyczajnego dzieciństwa, pragnie zaczepić swą zagubioną, zapomnianą tożsamość? Na to pytanie musimy odpowiedzieć sami. I nie tyle może zrozumieć, ile odczuć to, o czym naprawdę opowiada ta książka.[...] Twórczość Pereca, podobnie jak twórczość Joyce’a zaprasza do poszukiwania ukrytych w wielu warstwach, wymiarach, przestrzeniach pułapek, forteli i nici łączących pomiędzy sobą poszczególne jego dzieła oraz to, co napisał, z jego rzeczywistym życiem. Czemu zatem wątek Wincklera z pierwszej części „W” zostaje przerwany? Co symbolizują wakaty i wielkie (...) rozdzielające obie części książki? Dlaczego nie do końca wiemy, czy to właśnie Winckler relacjonuje nam — niczym sprawozdawca sportowy, który następnie przemienia się w wojennego korespondenta — sytuację na W? Dlaczego książka nosi tytuł „W albo wspomnienia z dzieciństwa”, a nie „W oraz wspomnienia z dzieciństwa”? I jak to się dzieje, że owe wspomnienia, których nic na pierwszy rzut oka nic nie łączy z początkiem urwanej powieści przygodowej i opowieścią o tajemniczej wyspie, splatają się w nierozerwalną całość — na to sami już musimy szukać odpowiedzi.

    Wawrzyniec Brzozowski fragment z posłowia do książki

  • Cóż to za motorowerek z chromowaną kierownicą tam w głębi podwórza? to oparta na autentycznych wydarzeniach opowiastka z lat sześćdziesiątych.

    Jest to druga z wydanych powieści Pereca, krótko po Rzeczach. O ile Rzeczy były napisane w klasycznym stylu Flauberta, Motorowerek utrzymany jest w konwencji zdecydowanie humorystycznej, w której dostrzec można wpływy prozy Raymonda Queneau. Powieść ta, podobnie jak wydane niedawno Zniknięcia, ukazuje się w polskim przekładzie po raz pierwszy od publikacji oryginału w roku 1966.

  • RZECZY

    30,00 
    Pieniądz wznosił się między nimi jak przegroda. Jak mur, jak rodzaj buforu, o który wciąż się obijali. To było coś gorszego do nędzy: ciągłe braki, liczenie się z groszem, ciułanie. Żyli w zamkniętym świecie swego zamkniętego życia, bez przyszłości, bez widoków, prócz nierealnych cudów, niemądrych, bzdurnych mrzonek. Dusili się. Czuli, że idą pod wodę.

    Rzeczy – Georges Perec

  • ZAMACH W SARAJEWIE

    39,00 

    Jest rok 1957. Georges Perec ma dwadzieścia jeden lat. Jest studentem (historii), który już nie studiuje. Chciałby pisać, ale średnio mu to wychodzi: tworzy zbiór krótkich tekstów zatytułowany Manderre, luźno inspirowany Mokradłami. W czasopiśmie „Les Lettres nouvelles”, którym kieruje Maurice Nadeau, publikuje krótkie recenzje, w tym jedną dość długą o książce jugosłowiańskiego powieściopisarza Ivo Andricia, Most na Drinie. Jest w wielkiej rozterce, źle znosi samotność w swoim pokoiku przy rue Saint-Honoré, a przede wszystkim to, że nic mu z prób pisarskich nie wychodzi: „Chcę pisać, ale napotykam niemożliwe do przezwyciężenia przeszkody i przez sześć miesięcy nie byłem w stanie ukończyć ani jednego z utworów, które rozpocząłem. Nienadająca się do czytania powieść, kilka krótkich tekstów mniej lub bardziej udanych to jedyne rzeczy, jakie udało mi się ukończyć przez dwa lata niemal nieustannych wysiłków” – pisze do Maurice’a Nadeau

    Czytelniku, za chwilę poznasz nieoczekiwanego Pereca. Nie odnajdziemy tu pisarza o olśniewającym poczuciu humoru ani wirtuoza–architekta–akrobaty z Życia instrukcji obsługi. Ale pamiętajmy, że towarzyszyliśmy mu również w spacerach po ciemniejszych zaułkach, tam, gdzie pojawia się rozterka i trud istnienia (Człowiek, który śpi, niektóre strony W albo wspomnienie z dzieciństwa). Ostatnio (w 2012 roku) widzieliśmy go, jak walczył z fałszem tuniki Nessosa, jak próbował uwolnić się od tożsamości fałszerza (Kondotier).

    Dziś zostajemy poprowadzeni w inne korytarze jego labiryntu. Perec próbuje tam dróg pisarskich, którymi później już nigdy nie zaryzykuje pójść – ociera się w swej powieści o analizę psychologiczną, szkicuje historię miłości i zazdrości. Po lekturze można by sobie powiedzieć, że były to ścieżki, którymi słusznie już później nie podążył.

    Spójrzmy na to inaczej. Powieść ta ukazuje się niemal sześćdziesiąt lat po jej napisaniu. Gmach twórczości Pereca jest dziś dobrze znany. Dlatego ważne jest, by lepiej poznać fundamenty, na których został zbudowany. Kondotier był pierwszym przedsionkiem. A dzięki Zamachowi w Sarajewie odkrywamy przedsionek jeszcze wcześniejszy. Albo raczej kilka korytarzy, kilka przejść technicznych, które u tego młodziutkiego pisarza łączą jego proscenia i kulisy. -Claude Burgelin

    „Publikacja ukazała się przy wsparciu Instytutu Książki w ramach programu wydawniczego Inne Tradycje. Dofinansowano ze środków Ministra Kulturyi Dziedzictwa Narodowego w ramach dotacji celowej Nr 3/DF-VII/2026”.  
  • Kolejny potencjalny numer magazynu wydawnictwa LOKATOR. Do Autorów numeru należą m.in.: Grzegorz Jankowicz, Małgorzata Lebda, Piotr Paziński, Justyna Chojnacka, Paulina Marszałek, Marta Eloy Cichocka, Fernando Pessoa, Wojciech Charchalis, Wojciech Marzec, PIO Kaliński... Ilustracje w numerze: Frans Masereel, Emile Dore, Roland Topor, PIO Kaliński. Numer ukazuje się pod redakcją: PIO Kalińskigo, przy współpracy: Jerzy Franczak, Olga Sabała, Paulina Marszałek, Jagoda Grudzień. Nakład Najnowszego Magazynu Potencjalnego będziecie mogli znaleść od 1 lipca 2025 w księgarniach kameralnych na terenie całego kraju oraz u wydawcy w księgarni LOKATOR, Kraków ul. Mostowa 1.
  • Myśleć / Klasyfikować. Eseje

    30,00 

    Zbiór esejów Myśleć/klasyfikować śmiało można uznać za komentarz Georgesa Pereca do niektórych ze swoich książek, swego rodzaju drogowskaz, który pomógł badaczom na lepszą orientację w jego twórczości. A że francuski pisarz nie lubił przemierzać tych samych dróg, wyjaśnia nam to już w pierwszym zdaniu eseju Uwagi o tym, czego szukam: „nigdy nie napisałem dwóch jednakowych książek, nigdy nie miałem ochoty powtórzyć w którejś z książek formuły, systemu czy stylu wypracowanego w poprzedniej”. Perec porównał siebie do rolnika, który uprawia już nie pisarską trójpolówkę (proza, poezja, dramat), ale do rolnika eksperymentującego z wieloma uprawami, z wieloma gatunkami. Jego poszukiwania, najogólniej rzecz ujmując, szły w kierunku socjologii codzienności, autobiografii, przymusów oulipijskich, a także powieści awanturniczych, kryminałów, które czytałoby się jednym tchem. Jako członek Warsztatu Literatury Potencjalnej (Ouvroir de Littérature Potentielle) zaznaczał jednocześnie, że „prawie każda z moich książek jest w pewnym sensie autobiograficzna (kiedy na przykład w bieżącym rozdziale wtrącam aluzję do wydarzenia, które zaszło w ciągu dnia); niemal żadna nie powstaje też bez udziału przymusu lub innej struktury oulipijskiej, choćby symbolicznej, lecz nie oznacza to bynajmniej, że dany przymus lub dana struktura do czegokolwiek mnie przymuszają”. (Jacek Olczyk ze wstępu)

  • ELLIS ISLAND

    29,00 
    Autor Życia instrukcji obsługi nie zamierzał bynajmniej tworzyć reportażu historycznego – od początku kształtował zgromadzony materiał podług osobistego klucza. Nic w tym nowego, całe jego pisarstwo ma wszak wymiar autobiograficzny. Także na tym tle Ellis Island wypada nietypowo. Philippe Lejeune – największy teoretyk autobiografii, a także autor osobnej rozprawy o Perecu – zaproponował prowizoryczną typologię jego pisania o sobie i pisania-siebie, która uwzględnia: projekty rozpoczęte, niezmodyfikowane i zrealizowane (Pamiętam że), projekty rozpoczęte, zmodyfikowane i zrealizowane (W albo wspomnienia z dzieciństwa), projekty rozpoczęte i zawieszone (L’Arbre; Miejsca, w których spałem), projekty rozpoczęte, nie zmodyfikowane i porzucone (Lieux), projekty rozpoczęte, zmodyfikowane i porzucone (Les Lieux de la tren- taine, L’âge), wreszcie nie-projekty zrealizowane (La Boutique obscure). Ellis Island w ogóle nie zostaje przez badacza wzmiankowane, choć jest dziełem jawnie autobiograficznym. Aby je uwzględnić, należałoby rozbudować klasyfikację o dodatkową pozycję, reprezentowaną tylko przez ten jeden okaz: to projekt wspólny, rozpoczęty, zrealizowany i nieustannie modyfikowany... za życia autora i po jego śmierci! (Jerzy Franczak)
  • Urodziłem się. Eseje

    29,00 
    „Urodziłem się” to zbiór esejów Georges’a Pereca wprowadzających czytelnika w świat jego twórczości niejako od kuchni. Autor ukazuje w nich, na wzór Prób Montaigne’a, fragment swojej najbliższej, prywatnej rzeczywistości.
Perec przez całe życie próbując odpowiedzieć sobie na pytanie: dlaczego piszę? – robił to, nie tylko tworząc fikcję powieściową, ale również poruszając najróżniejsze, wydawałoby się błahe tematy: wagarów, psychoanalizy, spacerów, okularów, sztuki porządkowania książek i swojego biurka, przepisów kulinarnych, skoków ze spadochronem, biurokracji, pozdrowień z wakacji, snów, free jazzu, historii lipogramu czy biograficznych mistyfikacji. Te wszystkie rozważania spaja ze sobą radość wyliczania i klasyfikowania oraz potrzeba przyjrzenia się miejscom, rzeczom i wydarzeniom codziennym, zwyczajnym, czasem banalnym, czyli temu wszystkiemu, co dzieje się, kiedy nie dzieje się nic. "Czytanie esejów Pereca jest najlepszym sposobem, aby potencjalny czytelnik uchwycił nić teraźniejszości". (Jacques Jouet)

Tytuł

Przejdź do góry