Marta Eloy Cichocka
„Ślady opon na poduszce/
Huellas de neumáticos en la almohada”
tłumaczenie: Maciej Jaskot, Carmen Ruiz de Apodaca
LOKATOR, Kraków 2016
ISBN: 978-83-63056-28-5
stron: 64, oprawa miękka
format: 12×17 cm
cena: 21 zł
wersja językowa: PL/ES
PREMIERA: 28 Styczeń 2016

Sprzedaż na:tylkodobreksiazki.pl

Ta książka nie mogła utknąć w szufladzie, bo zwiedziwszy siedemdziesiąt dwa kraje, autorka nie ma szuflady. Nie mogła też trafić od razu do druku, bo autorka dużo pisze, ale mało zapisuje. Nie mogła również ulec zniszczeniu albo zapomnieniu, bo – jak się przekonacie – Morgan to ktoś zupełnie wyjątkowy, o kim zapomnieć nie sposób. Zamiast tego, dojrzewała powolutku i solennie, niczym ulubiony trunek autorki. Jeśli koany mają bratnią duszę, to jest nią znany z fotografii miksang. Niczym ich rewers, poezja Marty Eloy Cichockiej przegląda się w tym, co tu i teraz, a jedyne (sic!), co do tej percepcji niezbędne, to uważność. Jeśli naturą słowa jest poezja, to naturą tej poezji jest dobre oko.
Marcin Oleś

Este libro no podía haberse quedado en un cajón porque, después de haber visitado setenta y dos países, la autora no dispone de cajones. Tampoco podía haber ido directamente a la imprenta, porque la autora, aunque escriba mucho, anota poco. Tampoco podía haber ser destruido u olvidado porque –como van a ver– Morgan es alguien absolutamente fuera de lo común e imposible de olvidar. Mientras tanto, este libro iba madurando sin prisa, solemnemente, como el licor favorito de la autora. Si los koanes tienen su alma gemela, ésta sería lo que en fotografía se conoce como miksang. Como si fuera su reverso, la poesía de Marta Eloy Cichocka se contempla en lo que está aquí y ahora, y lo único (¡sic!) realmente imprescindible para tal percepción es la atención plena. Si la poesía es la naturaleza de la palabra, un buen ojo es la naturaleza de esta poesía.
Marcin Oleś