Archiwa tagu: Oulipo

GEORGES PEREC – Zniknięcia

Zniknięcia (La Disparition) to powieść, która zaczyna się jak u Hitchcocka, od trzęsienia ziemi, a potem napięcie już tylko rośnie! W Paryżu, w latach 60. XX w., Anton Voyl cierpi na bezsenność, próbuje czytać książkę, lecz nic z niej nie rozumie, ma halucynacje, w których utożsamia się z postaciami literackimi, w końcu ginie w tajemniczy sposób. Przedtem zdążył jeszcze wysłać do paru przyjaciół intrygujący liścik, że musi zniknąć na jakiś czas, z zagadkowym postscriptum. Przyjaciele rozpoczynają poszukiwania, ale straszliwa klątwa sprawia, że sami zaczynają znikać w niejasnych okolicznościach. 

Ta ponad 300-stronicowa powieść detektywistyczna to także najdłuższy lipogram świata, w którym Georges Perec ani razu nie używa litery E. Mimo to jest ona w powieści wszechobecna poprzez rozmaite aluzje i odniesienia. 

Zniknięcia są obok Życia instrukcji obsługi najważniejszą i najbardziej znaną powieścią Pereca. Doczekała się kilkunastu tłumaczeń (w tym aż czterech na język angielski!), lecz dotychczas nie ukazała się w wersji polskiej ‒ w ojczyźnie rodziców Pereca. Powieść ta jest niczym brakujący puzzel w jego całej twórczości, która w Polsce ma stałych miłośników.

Po ponad pół wieku od swej premiery, dzięki przekładowi René Koelblena i Stanisława Waszaka, ukaże się w końcu po polsku 2022 roku w Wydawnictwie Lokator, pod patronatem Ambasady Francji w Polsce.

Georges Perec (ur. 7 marca 1936 w Paryżu, zm. 3 marca 1982 w Ivry-sur-Seine) – francuski prozaik, eseista i filmowiec żydowskiego pochodzenia, zaliczany do grona najważniejszych dwudziestowiecznych twórców literatury. Od 1969 r. członek grupy OuLiPo. Jego rodzice zginęli w czasie II wojny światowej; wychowywała go ciotka. Ukończył historię i socjologię na Sorbonie. Kilka lat pracował jako nauczyciel w Tunisie, by w 1962 przyjąć posadę archiwisty w jednym z paryskich szpitali. Zawód ten wykonywał do 1979 r. Zmarł na raka płuc w 1982. 

OULIPO w LOKATORZE!

24.11.21

GEORGES PEREC

KSIĄŻKI:
Rzeczy

Człowiek, który śpi
Teatr I
Gabinet Kolekcjonera

Urodziłem się. Eseje

Pamiętam że

W albo wspomnienie z dzieciństwa
Przestrzenie
Życie instrukcja obsługi
PREMIERA: Listopad 2021

 

 

Georges Perec (ur. 7 marca 1936 w Paryżu, zm. 3 marca 1982 w Ivry-sur-Seine) – francuski prozaik, eseista i filmowiec żydowskiego pochodzenia, zaliczany do grona najważniejszych dwudziestowiecznych twórców literatury. Członek grupy OuLiPo. Jego rodzice zginęli w czasie II wojny światowej; wychowywała go ciotka. Ukończył historię i socjologię na Sorbonie. Kilka lat pracował jako nauczyciel w Tunisie, by w 1962 przyjąć posadę archiwisty jednego z paryskich szpitali. Zawód ten wykonywał do 1979 r. Zmarł na raka płuc w 1982. Ze względu na realizowaną przez Pereca koncepcję literatury, której fundamentem są formalne eksperymenty, niektóre z jego utworów mogą funkcjonować w zasadzie wyłącznie w języku francuskim. Mimo to był często tłumaczony na język polski. Do tej pory ukazały się: Rzeczy (tłum. A. Tatarkiewicz, trzy edycje, pierwsza: Książka i Wiedza, Warszawa 1982), Człowiek, który śpi (tłum. A. Wasilewska, dwie edycje, pierwsza: Prószyński i S-ka, Warszawa 2003), Gabinet kolekcjonera (dwie edycje w przekładzie odpowiednio M. P. Markowskiego i W. Brzozowskiego, pierwsza: Wydawnictwo KR, Warszawa 2003), Teatr I (tłum. J. Olczyk, Lokator, Kraków 2010), O sztuce oraz sposobach usidlenia kierownika działu w celu upomnienia się o podwyżkę (tłum. W. Brzozowski, W. A. B., Warszawa 2011), Urodziłem się (różni tłumacze, Lokator, Kraków 2012), Pamiętam że (tłum. K. Zabłocki, Lokator, Kraków 2013), W albo wspomnienie z dzieciństwa (tłum. W. Brzozowski, Lokator, Kraków 2014), Podróż zimowa (w tomie: Podróże zimowe, tłum. J. Giszczak, Lokator, Kraków 2016), Przestrzenie (tłum. A. Daniłowicz-Grudzińska, Lokator, Kraków 2019). Życie instrukcja obsługi, jego najważniejsze dzieło, po raz pierwszy ukazało się w Polsce w 2001 r. nakładem Fundacji Literatura Światowa.

Marcel Bénabou „Dlaczego nie napisałem żadnej z moich książek”

dlaczegonienapisalem_benabou
benabou_okladka_195x460_frontMarcel Bénabou

„Dlaczego nie napisałem
żadnej z moich książek”
tłumaczenie: Krzysztof Zabłocki
Premiera: XI. 2017
Wydawnictwo LOKATOR
Tom XI serii Potencjalnej

stron 180, oprawa miękka
koszykcena: 33 zł

Pourquoi je n’ai écrit aucun de mes livres to opublikowana w 1986 roku pierwsza „literacka” książka Marcela Bénabou – o niemożności napisania pierwszej książki… Tytułem nawiązująca do Comment j’ai écrit certains de mes livres (Jak napisałem niektóre z moich książek), słynnego utworu Raymonda Roussela, idola surrealistów i twórców nouveau roman, jest przewrotną analizą pisarskiej blokady, a zarazem historią przygody miłosnej z kulturą i literaturą Francji, pełną literackich i osobistych odniesień, oraz z książką „jako taką”, swoistym magicznym bytem. A także odbiciem jego osobniczych skłonności do porządkowania i klasyfikowania. Więc nawet jeśli Bénabou nie napisał „żadnej ze swoich książek”, to napisał przynajmniej tę oto, która blokadę jednak przełamała…

„Dlaczego nie napisałem żadnej z moich książek” przełożono na język niemiecki, włoski, hiszpański i angielski, a ostatnio na szwedzki i portugalski.

Marcel Bénabou (ur.1939 w Maroku), wywodzący się ze starego rodu żydowskiego o tradycjach rabinackich, przeniósł się w 1956 roku do Paryża, gdzie ukończył École normale supérieure i przez wiele lat był profesorem historii starożytnej na uniwersytecie Paris VII – Denis DiderotJednocześnie związał się z głośną eksperymentalną grupą literacką OULIPO („pracownią literatury potencjalnej”), pełniąc od lat funkcje sekretarza tymczasowo definitywnego i sekretarza definitywnie tymczasowego. Współredagował dwie antologie literatury „oulipijskiej”, a w 1986 roku opublikował Pourquoi je n’ai écrit aucun de mes livres – książkę o niemożności napisania swojej pierwszej książki. Po przełamaniu pisarskiej blokady powstały Jette ce livre avant qu’il soit trop tard (1992, Rzuć tę książkę, nim będzie za późno) i autobiograficzna Jacob, Ménahem et Mimoun. Une épopée familiale (1995). Bénabou był bliskim przyjacielem zmarłego przedwcześnie Georges’a Pereca (1936-1982), z którym współpracował w ramach OULIPO.

Marzyłem o książce, w której wszystko można by odbierać w sensie najprostszym, najbardziej oczywistym. Była to nostalgia za literaturą w postaci dziewiczej, wciąż naznaczonej niewinnością, naiwną prostotą. Literaturą potrafiącą mi przywrócić, i to w całości, owo poczucie harmonijnej jedności ze światem, które przenikało mnie w pewnych momentach dzieciństwa (te niezmiennie słoneczne sobotnie poranki, gdy tą samą zawsze drogą szliśmy do synagogi, czy wieczory podczas ważnych świąt, kiedy stojąc po prawicy ojca śpiewałem wraz z nim modlitwy). Nostalgia za książką, której struktura – dzięki swej prostocie – nie miałaby skłonności do ciągu szkatułek; której by zakazano jakiejkolwiek gry luster i na darmo by szukała najmniejszej choćby powierzchni, w której cokolwiek mogłoby się odbić; jednym słowem książką, która nie szukałaby łatwych efektów autotematycznych, intertekstualnych czy spekulatywnych gierek.
(fragment)

Marcel Bénabu


KSIĄŻKI:
Dlaczego nie napisałem żadnej z moich książek”
PREMIERA: X 2017
Marcel Bénabu – ur. 1939 w Meknes (Maroko), obecnie mieszka w Paryżu. Francuski pisarz i historyk, członek OuLiPo. W strukturze grupy łączy funkcje ostatecznie tymczasowego sekretarza i tymczasowo ostatecznego sekretarza. W 2017 roku Nakładem Wydawnictwa Lokator ukaże się pierwsze tłumaczenie jego książki „Dlaczego nie napisałem żadnej z moich książek” (tłum.: Krzysztof Zabłocki)

Marcel Bénabu „Dlaczego nie napisałem żadnej z moich książek”

benabou_460x195_okladka_www_podgladMarzyłem o książce, w której wszystko można by odbierać w sensie najprostszym, najbardziej oczywistym. Była to nostalgia za literaturą w postaci dziewiczej, wciąż naznaczonej niewinnością, naiwną prostotą. Literaturą potrafiącą mi przywrócić, i to w całości, owo poczucie harmonijnej jedności ze światem, które przenikało mnie w pewnych momentach dzieciństwa (te niezmiennie słoneczne sobotnie poranki, gdy tą samą zawsze drogą szliśmy do synagogi, czy wieczory podczas ważnych świąt, kiedy stojąc po prawicy ojca śpiewałem wraz z nim modlitwy). Nostalgia za książką, której struktura – dzięki swej prostocie – nie miałaby skłonności do ciągu szkatułek; której by zakazano jakiejkolwiek gry luster i na darmo by szukała najmniejszej choćby powierzchni, w której cokolwiek mogłoby się odbić; jednym słowem książką, która nie szukałaby łatwych efektów autotematycznych, intertekstualnych czy spekulatywnych gierek.

Marcel Bénabu
„Dlaczego nie napisałem żadnej z moich książek”
tłumaczenie: Krzysztof Zabłocki
PREMIERA CZERWIEC 2017
WYDAWNICTWO LOKATOR

Gry w Fikcje – Tomasz Wiśniewski – Podroże zimowe

podroz_zimowa_perec_front_wwwGRY W FIKCJE
TOMASZ WIŚNIEWSKI

Książki Schwoba, Landolfiego i OuLiPo przypominają, że proza niekoniecznie musi być komentarzem do rzekomej teraźniejszości, a współczesny młody Polak bywa nie tylko „prekariuszem”, lecz również na przykład kosmiczną zagadką

[…] O mistyfikację w duchu Schwob-Borges pokusił się również Georges Perec: stworzył postać rzekomo zapomnianego poety, niejakiego Hugo Verniera, autora genialnej krótkiej książki „Podróż zimowa”, którą ponoć splagiatowali wszyscy najwybitniejsi francuscy poeci przełomu XIX i XX wieku. Jak czytamy, w ostatnich tygodniach sierpnia 1939 roku pewien młody profesor literatury przez przypadek odkrył tomik Verniera, lecz niestety w trakcie wojennego szaleństwa egzemplarz uległ zniszczeniu, a dalsze poszukiwania innych egzemplarzy, któremu poświęcił życie ów młody badacz, okazały się bezskuteczne. Bohater opowiadania umiera w zakładzie psychiatrycznym.
Tyle Perec. Po latach członkowie grupy OuLiPo postanowili dopisać kolejne części tej historii. Tak powstała powieść kolektywna, wydana pod tytułem „Podróże zimowe”. Każdy jej rozdział został napisany przez kogoś innego, dzięki czemu po raz pierwszy możemy przeczytać po polsku takich francuskich klasyków, jak Marcel Bénabou czy Jacques Roubaud; pojawiają się także nazwiska znane już krajowemu czytelnikowi, jak Harry Mathews i Jacques Jouet.
Krótkie opowiadanie Pereca ustanowiło matrycę, punkt odniesienia, wokół którego grawituje niebywała inteligencja i pomysłowość oulipijczyków. Francuzi, poszukując tajemniczego dzieła Verniera i rekonstruując jego biografię, tworzą jednocześnie nowe warianty historii literatury i historii powszechnej. Przemyślne mistyfikacje dezorientują. Dzięki tej lekturze „dowiadujemy się” między innymi, dlaczego Hitler popełnił samobójstwo, i że Szekspir w większości swoich sztuk plagiatował pewien rękopis kabalistyczny pochodzący z XVI wieku. W „Podróżach zimowych” pojawiają się także epizody z życia Pereca czy Julio Cortázara: nie wiemy, czy rzeczywiste, czy zmyślone. Książka ma w dużym stopniu charakter wciągającej powieści sensacyjnej czy kryminalnej, przerywanej popisami kunsztu literackiego, kuglarskimi sztuczkami, w których specjalizuje się ta paryska grupa. Każdy kolejny autor staje przed trudniejszym zadaniem, skoro wszyscy poprzednicy zawężali horyzont fabularnych możliwości; niemniej każdemu udaje się dodać coś nowego i przewrotnego. Nietypowa forma tej książki stawia czytelników przed wyzwaniem: wyklucza możliwość przypadku, sugerując, że każdy fragment może zostać wykorzystany w następnych częściach powieści. Wszędzie ukrywają się zagadki, kalambury, homonimy czy anagramy.
(więcej…)

Życie. Instrukcja – ZACHĘTA – 4.02 – 23.04.2017

unnamed-1

PEREC/OULIPO – „Podróże zimowe”

podroz_zimowa_perec_www

podroz_zimowa_perec_front_wwwGeorges Perec / Oulipo
„Podróże zimowa”
tłumaczenie: Jacek Giszczak
X tom serii Potencjalnej

Wydawnictwo LOKATOR
ISBN: 978-83-63056-30-8
cena sugerowana: 60 zł

oprawa miękka
PREMIERA: PAŹDZIERNIK 2016
koszykwww.tylkodobreksiazki.pl

 

W 1979 roku Georges Perec publikuje krótką nowelę Voyage d’hiver (Podróż zimowa). Opowiada w niej o niezwykłym odkryciu, jakiego dokonał młody profesor literatury, Vincent Degraël. Odnajduje on przypadkiem fascynujący tomik, pod tym właśnie tytułem, który każe spojrzeć w zupełnie innym świetle na francuskich poetów z końca XIX wieku: okazuje się, że wszyscy naśladują dzieła Hugona Verniera, młodego, genialnego i całkowicie zapomnianego autora. Lecz ten pospiesznie przejrzany tomik wkrótce ginie, a wysiłki Degraëla, żeby go odnaleźć, spełzną na niczym.

W 1992 roku Jacques Roubaud odczuwa przemożną potrzebę, by wnieść do tekstu Pereca cały szereg poprawek i ważnych uzupełnień, co też czyni w opowiadaniu Voyage d’hier (Podróż i zmowa). Wkrótce w jego ślady idzie też Hervé Le Tellier, który w noweli Voyage d’Hitler (Podróż Wielkiego Wodza) wprowadza do historii nowe elementy. W następnych latach wielu innych Oulipijczyków podejmie taką próbę, a każdy z nich poprowadzi tajemniczą historię Hugona Verniera w zupełnie niespodziewanym kierunku.

Tak oto wokół krótkiej noweli Pereca powstało dzieło wielowymiarowe, nowatorski gatunek, który można by nazwać „powieścią zbiorową”.

Festiwal Conrada dzień pierwszy

unnamed
Wszystko ginie, oprócz tekstu – dzień pierwszy, języki

„Książkę włożyć do reklamówki, wsypać sodę oczyszczoną i wsadzić do zamrażalnika. Wszystko ginie, oprócz tekstu” – tym niezwykłym przepisem na pozbycie się mikrobów ze starych książek podzielił się z bibliofilami Grzegorz Jankowicz. W rękach trzymał dzieło, które można dotykać jedynie w rękawiczkach, a użycie sody oczyszczonej nie wchodzi w grę. Mowa o dawno zaginionej, a powszechnie uważanej wręcz za nieistniejącą „Podróży zimowej” Hugo Verniera z 1864 roku, którą odnalazł powołany przy Festiwalu zespół badawczy. Stan książki jest dość dobry, zawiera trzydzieści sześć utworów i liczy siedemdziesiąt stron. Zaprezentowanie jej podczas spotkania z członkami literackiej grupy OuLiPo: Marcelem Bénabou, Frédéricem Forte i Ianem Monkiem, którzy w swoich opowiadaniach inspirowali się zaginionym tekstem, było największą niespodzianką dnia. Prowadzący Anna Wasilewska i Tomasz Swoboda niemal zaniemówili, a goście nie kryli emocji: „To zmienia zupełnie sens wszystkiego, co do tej pory napisaliśmy!”.

021cb2_mincałość>>>